Czarny Faraon

Czarny Faraon - Christian Jacq Zazwyczaj marudzę, że niektórzy piszą książki o 100 lub 200 stron za długie, bo są to strony zbędne (nie wnoszą niczego do akcji). W tym przypadku autor napisał książkę za krótką, w której wiele rzeczy dzieje się w cudowny sposób. Często rośnie napięcie, ale nie ma jego kulminacji. Poza tym stylizacja językowa leży, co bardzo mnie dziwi, gdyż autor jest egiptologiem. W ogóle nie oddaje klimatu starożytnego Egiptu, bardzo jest to wszystko powierzchowne, a jedyne, co nam przypomina o tym, gdzie toczy się akcja, to opis obrzędów, czy strojów. Męczyłam tę książkę i uważam, że można by ją ubogacić, szerzej opisując pewne wątki - nie była bowiem zła, ale pozostawia rozgoryczenie, że nie jest napisana lepiej.